9 RZECZY, POTRZEBNYCH PODCZAS NAUKI MATEMATYKI

biurko

Przygotowana przeze mnie lista nie jest na pewno odkryciem roku. Jednak z doświadczenia wiem, że do nauki podchodzimy często z biegu, z kartką i długopisem, a potem jest dziesięciokrotne wstawanie, bo coś jest nam potrzebne. To na pewno nie sprzyja koncentracji.

Taka mała lista przyklejona gdzieś nad biurkiem powoduje, że odruchowo sprawdzamy przed nauką, czy wszystko sobie przygotowaliśmy. Ja, od jakiegoś czasu, jestem fanem list. Od listy zakupów, po listę rzeczy do zrobienia na dany dzień. O pracy z listami i o ich zaletach na pewno Wam jeszcze napiszę. Biorąc pod uwagę ile macie obecnie spraw na głowie, temat powinien być dla Was interesujący.

1. Plan działania

A więc jeszcze raz o tym, dlaczego plan jest taki ważny? Przede wszystkim nie błądzimy po omacku, nie uczymy się przypadkowo, a co za tym idzie, nie dojdzie do sytuacji, kiedy o czymś po prostu zapomnimy. Dzięki planowi wiemy także ile czasu powinniśmy przeznaczyć na naukę i jak często. Nie mamy więc nauki cały czas z tyłu głowy i wrażenia, że cały czas powinniśmy się uczyć. Robimy swoje zgodnie z planem, a potem czas wolny ;). Zrobiliśmy swoje, nie mamy więc cały czas z tyłu głowy, że powinniśmy się uczyć, a robimy coś innego. Ja planuję jednak nie tylko z powyższych powodów. Plan daje mi poczucie panowania nad sytuacją. Kiedy staje przede mną wyzwanie lub zwala mi się na głowę jakiś nieprzewidziany kryzys uspokajam się dopiero wtedy, gdy uda mi się stworzyć plan działania, choćby roboczy. Co w planie – to z głowy. Potem już tylko odhaczanie kolejnych punktów.

 

2. Tablice maturalne

Uważam, iż należy bezwzględnie od samego początku pracować z tablicami. Spotkałam się z osobami, które nie rozwiązały jakiegoś zadania na maturze, bo nie pamiętały wzoru. A on był w tablicach… ale one o tym nie wiedziały. Dlatego trzeba ich używać, poznać je dobrze, aby nie uczyć się tego, co jest dostępne na maturze. Miejcie je w wersji papierowej. Daje to sporą oszczędność czasu, a także pozwala oswoić się z ich układem.

 

3. Tablice matematyczne lub vademecum

Nie wszystko jest w tablicach maturalnych, choć dla poziomu podstawowego jest tam naprawdę 99% potrzebnych informacji. Dlatego warto mieć coś, co uzupełni te braki.

 

4. Zeszyt, najlepiej A4 i mały notes

A4 – ponieważ na takim formacie liczymy na maturze, warto się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza, jeśli na co dzień używamy mniejszego formatu. Poza tym na mniejszym ciężko cokolwiek zmieścić, zwłaszcza rysunki. Mały notes ma nam służyć do zapisywania teorii i objaśnień, których nie ma w tablicach maturalnych. Nie w zeszycie, w którym liczymy, bo nam zginą. A to będzie ta odrobina, której trzeba się nauczyć na pamięć. Warto więc mieć do niej stały dostęp, a nie kartkować zeszyt, bo gdzieś to było…

 

5. Zadania do liczenia

Tu istnieje duża dowolność. Wiele zadań oraz arkusze maturalne z poprzednich lat można znaleźć w Internecie, jednak, co do zadań, trzeba wiedzieć czego się szuka. Warto jest więc dodatkowo kupić jakieś podręczniki dla maturzystów. Niestety niewiele książek posiada coś ponad zadania i wyniki. W najlepszym razie znajdziemy wyniki poszczególnych kroków, jeśli zadanie jest za kilka punktów. Wiele książek ma też błędy w odpowiedziach. Rozumiem kilka błędów, ale trafiła mi się taka z fizyki, w której średnio co 10 zadanie było źle wyliczone – szlag mnie trafiał, kiedy nie byłam pewna kto tu jest głupi: ja czy książka, bo za nic nie chciał mi wyjść wynik. Już tyle razy wkurzałam się z uczniami na jakość książek dla maturzystów, że chyba przyjdzie mi samej kiedyś taką napisać ;).

 

6. Przybory szkolne

Na maturze możemy mieć czarny długopis, linijkę, cyrkiel i prosty kalkulator. Proponuję już teraz szykować do nauki kilka długopisów. Po pierwsze, nie tracimy czasu, gdy nam się jeden wypisze, po drugie, wyrabiamy odruch noszenia kilku. Nie wiecie nawet ilu uczniów bierze na maturę tylko jeden. Ach ten stres. Kalkulator jak najprostszy: dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie i pierwiastki. Nie przyzwyczajajcie się do bardziej zaawansowanych funkcji, jeśli nie możecie ich użyć na maturze. Bardziej zaawansowane kalkulatory dają także możliwość wpisania całego działania i to kalkulator zachowuje kolejność wykonywania działań, prosty kalkulator nie da nam takiej możliwości. Nie raz widziałam jak uczniowie robili błędy w zadaniach właśnie przez nieprawidłowe wprowadzenie działań do kalkulatora. Warto też pamiętać o zapasowych rysikach do cyrkla i o tym, aby linie nim narysowane poprawiać długopisem. Łatwo o tym zapomnieć, później, na maturze.

 

7. Miejsce

Tu już Wy wiecie najlepiej, gdzie nauka idzie wam najsprawniej. Byle zmieściło się tam wszystko, co jest Wam potrzebne, i nie było w polu widzenia rozpraszaczy typu telewizor.

 

8. Internet (plus cosik, co go pozwala przeglądać)

Nie jest on konieczny, jednak niezwykle przydatny. Oprócz ogromnej bazy zadań maturalnych może stanowić niezastąpione źródło wiedzy. Pamiętajmy jednak o jednym, facebook, twiter i tym podobne wyłączone. Uczymy się, a nie sprawdzamy, czy Kasia też się uczy.

9. Pozytywne nastawienie 😉

O tym mówił nam już Henry Ford.

 

1 thought on “9 RZECZY, POTRZEBNYCH PODCZAS NAUKI MATEMATYKI

  1. Jest jeszcze jedna kwestia dotycząca notesu – chodzi konkretnie o format. Jak dowodzą badania, znaczna część ludzi (jeśli się nie mylę ok. 90 procent) to wzrokowcy. Oznacza to, ni mniej, ni więcej, że osoby takie przyswają najlepiej wiedzę dopiero w momencie, kiedy ją „zobacza”. Tymczasem mózg ma duże problemy z ogarnieciem formatu juz na poziomie zwykłego zeszytu. Mniejszy format, notesu, sprzyja wiec efektywnej nauce.

Dodaj komentarz